Powrót do: Zdrowie i uroda

Farby w płynie


Stosowane obecnie farby do włosów w płynie dają równie dobre wyniki, na ogół nie działają szkodliwie i wypadki podrażnienia skóry są przy ich stoso­waniu bardzo rzadkie. Kolejność czynności przy farbowaniu tymi środkami jest następująca: po uważnym zbadaniu włosów klientki pod względem chłonności i stop­nia zniszczenia, przeprowadza się próbę wrażliwości skóry przez dotknię­cie (najlepiej z tyłu głowy, za uchem) tamponem z waty nasyconej farbą, umieszczonym na drewnianej lub szklanej pałeczce. W przypad­ku wystąpienia (w ciągu 24 godzin) zaczerwienienia lub choćby nieznacz­nego obrzęku należy zrezygnować z farbowania. Jeżeli zaś próba wy­padnie pomyślnie, zwilża się włosy 6- lub 8-procentową wodą utlenioną w celu rozchylenia łusek włosowych i, po odczekaniu kilku minut podsusza się włosy łub przeciera szmatką. Następnie nakłada się możliwie szybko farbę rozrobioną z 6—8-procentową wodą utlenioną i postępuje dalej, jak przy poprzednio opisanych sposobach farbowania. Zdarza się, że włosy są tak chłonne, iż nie trzeba stosować podkładu z wody utlenionej i jeżeli przewidziany kolor nie wymaga rozjaśnienia, należy zastosować mycie alkaliczne, które spowoduje również rozchy­lenie łusek włosów.  Przy włosach bardzo rozjaśnionych, np. białą henną, można nieraz na­kładać farbę na całą długość włosów, należy jednak raczej tego unikać. Dofarbowując włosy w miejscu ich odrastania należy uważać, aby nie przeciągnąć farby dalej, bowiem spowoduje to plamy. Dopiero po ufarbowaniu odrostu pokrywa się resztę włosów rozcieńczoną farbą w celu odświeżenia koloru, ponieważ końce włosów po poprzednim farbowaniu są już nieco wyblakłe. W czasie trwania reakcji trzeba pilnie obserwować jej przebieg. W celu sprawdzenia, czy włosy już dobrze wchłonęły farbę i czy pora je umyć, dobrze jest przetrzeć włosy watą w miejscu największego skupienia siwych; po stwierdzeniu, że są już dostatecznie ufarbowane, można nałożyć farbę ponownie. Po umyciu włosów należy zastosować kwaśne płukanie, które spowo­duje, że łuski włosów będą znów ściśle do siebie przylegały, a farbowa­nie będzie utrwalone.


KOMENTARZE:

2011-11-07, wojtek
farbowanie włosów to sztuka, jak ktoś nie ma o tym pojęcia to odradzam eksperymentów